Fora internetowe roją się od fałszywych oskarżeń. Osoba pomówiona na forum internetowym nie może sama ustalić autora niepochlebnego dla niej wpisu. Prokuratorzy nie zawsze zaś chcą jej w tym pomóc. Jestem wykładowcą. Na jednym z forów studenckich ktoś napisał, że za pieniądze można u mnie zdać egzamin. Zgłosiłem popełnienie przestępstwa, ale prokuratura odmówiła zajęcia się sprawą, ponieważ czyn ten jest ścigany z oskarżenia prywatnego. A w jaki sposób mam napisać prywatny akt oskarżenia, jeżeli nie wiem, kto mnie pomówił - żali się jeden z czytelników "Rzeczpospolitej". Więcej...
niedziela, 26 marca 2006 redaktor: Marcin Dąbrowski wiadomość nr: 333
statystyki